Drukuj AAA 2012-01-25 (14:11)
Źródło: Kariera.com.pl
Jak się zachować, kiedy podczas rozmowy kwalifikacyjnej trzeba podjąć ten temat?
Zobacz cały artykuł
oceń
21
119
Podziel się

Opinie

Ocena: +11 [11]
~moherek [2012-01-27 09:59]

Ja zawsze na pytanie "ile pan chce zarabiac?" odpowiadalem - minimum 3 miliony miesiecznie. Odpowiedz byla: "Pan zartuje???!!!" - Tak, pan tez.

odpowiedz

Ocena: +12 [18]
~trampolina [2012-01-26 21:02]

Nie zawsze jest tak ze pracodawca bieze tego ktory zaoferuje ze bedzie pracowal " za mniej" .Mnie kiedys spytano na rozmowie ( stanowisko key account manager- branza medyczna ) ile chce Pani zarabiac? Odpowiedzialam, że miedzy 5- 7 netto. Odpowiedzieli, że skoro się nie cenię to mnie nie zatrudnia. Wzieli mojego znajomego ktory powiedzial, że chcialby zarabiac 12 tys netto. Dali mu 13 i go zatrudnili. Po roku awansowal na wyzsze stanowisko a dzis pracuje w GE ( nie wiem za ile ). Ja pracuje w branzy farmaceutycznej ( Przedstawiciel medyczny) zarabiam 4 tys netto. Dla mnie to malo ale ciesze sie, że mam tyle plus auto do wlasnej dyspozycji, komorke bez limitów i internet za ktory nie place. Do tego zaczynam prace o ktorej chce (ale zazwyczaj ok 9:30) i koncze kiedy wszystko zrobie. Czasem to 16:00 ale czasem i 14:00. Wciaz szukam pracy na lepszym stanowisku bo mam znakomite wyniki i umiem ciezko pracowac. Wiec jak ktos tu dobrze napisal ( 8 godzin pracuje, 8 godzin odpoczywam, 8 godzin szukam lepszej pracy )

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +1 [7]
~rumburak [2012-01-26 22:59]

wydaje mi się że to zdanie jest nieprawdziwe "...Ponadto wysokość wynagrodzenia jest kwestią poufną – nawet zatrudnieni w danej firmie pracownicy są zobowiązani do zachowania dyskrecji w tym aspekcie..." z tego co wiem pracodawca nie może wymagać od swoich pracowników dyskrecji w aspekcie wynagrodzeń (t.j. jeśli chcesz możesz powiedzieć ile zarabiasz)

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: -2 [2]
~olo [2012-01-27 07:54]

A czy ten przedstawiciel medyczny, który ma samochód do swojej dyspozycji jećdzi nim załatwiając prywatne sprawy ? bo jeżeli tak, to firma od paliiwa zużytego na przejechanie w tym celu kilometrów powinna zapłacić podatek VAT w przeciwnym razie popełnia wykroczenie skarbowe a od tego jest konkretna kara grzywny, bo samochód jest do celów zawodowych. A jak firma zapłaci do pracownik wyleci z roboty no chyba, że jest po tzw.znajomości to może plecaka obronią. A wogóle to PH nie lubię.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~*** [2012-01-27 09:18]

Co znaczy, że pracownika interesuje pensja w granicach x -y ? Mamy podawać granicę górną ponad którą pracodawca nie ma prawa wyskoczyć? Ja powiem: chcę pensję w granicach 3 - 10 tys, on: proponuję 11 tys, ja: przykro mi, nie mogę się na to zgodzić?

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~zxc [2012-01-27 09:09]

Kasa - w naszym kraju jest to jedyne i pierwszoplanowe kryterium, ponieważ od tego zależy czy damy radę się utrzymać czy zdechniemy z głodu. co innego zagranica - gdy za najniższą pensję jesteście w stanie wynająć np co najmniej kawalerkę mieć na jedzenie i nawet odłożyć - wtedy podczas rozmowy rekrutacyjnej jest sens mówić o innych aspektach zatrudnienia niż kasa. Bo wasze minimum biologiczne i dach nad głową jest na starcie zapewnione. czy za 1500 brutoo minimum biologiczne i dach nad głową są zapewnione?? gdyby przyszło mi pracować za 1500 brutto to pojechałbym za granicę.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tomek [2012-01-27 09:04]

Głupie gadanie ile pan chce zarabiać? jak w ogłoszeniu ofery pracy jest podana najniższa krajowa!

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~Pracownik [2012-01-27 08:57]

Jest jedna odpowiedź : Ile wlezie !!!

odpowiedz

Ocena: +26 [28]
~gosc [2012-01-27 07:15]

Pare lat temu bylem na rozmowie kwalifikacyjnej w duzym przedsiebiorstwie do dzialu informatyki. Czekajac na kolejce z innymi ok. 5 osob siedziala zestresowana mloda dziewczyna obgryzajaca paznokcie. Nagle jakas pani przechodzila obok naszej poczekalni i ja zauwazyla. Weszla do pokoju i mowi "Ooooo czesc Krysia co slychac u rodzicow?, Nie martw sie bedzie dobrze" Ludzie!!! Mi rece opadly. Po co siedze i czekam na cos co juz widze jest nierealne. Po chwili wchodze na rozmowe. Wszystkim sie podoba moja aplikacja i sa niby zainteresowani. Pada magiczne pytanie "Ile pan chcialby zarabiac?" Odpowiadam 2xsrednia krajowa. Na co pani odpowiada ze mam wielkie wymagania. Odpowiedzialem krotko "Wiec widocznie panstwa nie stac na mnie" wstalem i wyszlem bo i tak juz wiedzialem ze mloda pani Krysia dostanie robote.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -4 [4]
~Ela [2012-01-27 08:50]

tak po krotce mogę powiedzieć o tym w jaki sposób pracuje ok 3 godz. dziennie i dorabiam średnio 2-2,5 tys. miesięcznie dodatkowo. Wystarczy internet i kącik w domu gdzie możesz mieć trochę spokoju. Reszta to kwestia czasu. Wdrożysz się i będziesz zarabiać tyle ile chcesz. Zajrzyj na www.pracazdomu.com/ebiznes otwórz swój niezależny biznes w swoim pokoju.

odpowiedz

Ocena: +12 [12]
DAF [2012-01-27 08:48]

A JA CHCĘ ZARABIAĆ JAK BIEDNY WŁOCH, HISZPAN CZY GREK, WIĘCEJ NIE CHCĘ.

odpowiedz

Ocena: +4 [8]
~ppp [2012-01-27 08:24]

by żyło się lepiej PO, zobacz ile dostają ich kumple i jakie mają kwalifikacje

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -2 [20]
~Gosia. [2012-01-26 21:44]

chciałam 3000 netto /wyższe studia techn.dzienne,inż.mater.,ilor..int.160 , podypl.jakość itp./proponowano 2000 + 170 za samochód +za pranie fart.70 + premia poza razem 2500,-.Nikt nie ustąpił.Jestem bezrobotna i szlag mnie trafia,że nie mam na życie.Czy Wy ,którzy macie normalną prace możecie się wczuć w moje problemy i zrozumieć mnie.Ja sama nie mogę pojąć : DLACZEGO TAK JEST.

odpowiedz

pokaż 13 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +31 [33]
~Agnieszka K. [2012-01-26 18:16]

Pracodawca zapytł czy mam konto na Facebooku - odpowiedziałam, że nie bo po co? Jego odpowiedź - w takim razie nie mam dla pani pracy!

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +6 [8]
~ela [2012-01-27 08:29]

Nie chcę dużo 3000 netto

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~xzc [2012-01-27 08:19]

kur powinni od razu mowic ile daja kasy,chodzisz na rozmowy tracisz czas kase ,a na 3 rozmowie mowia ze 2 tys smiech na sali i wychodzisz tylko zdenerwowany jak nie wkur.... na pracowc raczej bym powidzial naciągacza

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~natasza [2012-01-27 08:16]

pani motala, ales pani namotala. do pracy idzie sie po to, zeby moc z czegos zyc - jest to prawa jedyna. glupota jest temu zaprzeczac i niepotrzebna strata czasu na rozmowe typu czy jestem elastycznym czy nie - a czy rachunki pani, ktore musi pani zaplacic sa elastyczne czy nie? mam 50 lat, z tego 25 przepracowanych w zawodzie, w ktorym teraz nie ma dla mnie zatrudnienia. pracodawca proponuje 1 tys. zl netto, alternatywa jest siedzenie w domu bez prawa do zasilku. pani ma pewnie tylko pare lat wiecej niz wynosi moj staz zawodowy, a stazu zawodowego tyle, ile ja szukam stalego zatrudnienia (8 lat). prosze o skorygowanie tych domyslow jesli myle sie choc troche, a jestem pewna, ze wcale.

odpowiedz

Ocena: +13 [17]
~saper Vodicka [2012-01-27 00:43]

Na takie glupie pytanie ZAWSZE odpowiadam tak samo-adekwatne do wykonywanej pracy i nie nizsze,anizeli innych wykonywujacych takie same obowiazki

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +13 [23]
yeach4 [2012-01-26 19:22]

/skopiuj ten komentarz i dodaj gdzie się da by każdy mógł się dowiedzieć jaka jest prawda/ UWAGA! Porozumienie ACTA nie tylko wprowadza cenzurę internetu jaka dotychczas była tylko w Chinach i daje rządowi i korporacjom możliwość zatrzymania i uciszenia bez dowodów każdego kto jest dla nich niewygodny. To porozumienie zakazuje wszystkich zamienników markowych produktów. Np. nie będzie zamienników drogich części samochodowych, tonerów do drukarek, ubrań i wielu innych... pomyślcie o ile pieniędzy więcej będzie trzeba przez to wydać, a to dopiero początek. Nie będzie też zamienników drogich leków (płać kupę kasy korporacjom albo umieraj). A najgorsza jest ochrona patentów na organizmy genetycznie modyfikowane (obecnie większość kukurydzy, soi, a także świń jest genetycznie modyfikowana). Wkrótce korporacje doprowadzą do wyginięcia naturalnych upraw (pyłki roślin genetycznie modyfikowanych przenoszą się na uprawy naturalne i mieszają z nimi swoje geny, w ten sposób rolnik, który nawet nie chciał siać GMO ma już takie rośliny na swoim polu i musi płacić korporacjom za licencje). W ten sposób w ciągu kilku lat korporacje przejmą kontrolę nad wszystkimi uprawami, a potem będą mogły dowolnie podnosić ceny nasion (przez ACTA rolnik traci prawo zatrzymania części nasion na następny wysiew). Domyślacie się już co się wtedy stanie...? Zapamiętajcie datę 26 lutego 2012, bo to początek nowej epoki. Witamy w NWO! /skopiuj ten komentarz i dodaj gdzie się da by każdy mógł się dowiedzieć jaka jest prawda/

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +3 [3]
~olo [2012-01-27 07:45]

Mnie się wydawało, że istone są kwalifikacje kandydata itd a nie loteria w komisji, ze powiedział za mało to sie nie ceni albo powiedział za dużo. Syty głodnego nie rozumie i syta komisja kwalifikacyjne też kandydata nie rozumie i dlatego sobie z niego drwi. Część narodu to hipokryci i stanu w jakim rządzący nas obywateli tego kraju ustawili.

odpowiedz

Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Szukaj ofert

  • Pracuj.pl
  • Monsterpolska.pl

wyszukiwanie zaawansowane

wyszukiwanie zaawansowane
Sonda

Czy uważasz na to, co umieszczasz w sieci?