Ocena: 0 [0]
~tig
[2010-02-27 13:59]
internet to miejsce, gdzie...
ludzie potrafią tylko na siebie syczeć. To miejsce, gdzie anonimowo wylewają na czyjąś głowę pomyja, tylko dlatego, że śmie wyrazić swoje zdanie na dany temat. wszystkie powyższe wpisy świadczą o tym dobitnie. internetowe społeczeństwo...
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~emeryt
[2010-02-27 15:48]
To nie jest internetowe społeczeństwo, to jest rzeczywisty obraz .Jest takie fajne porzekadło- jakie pretensje ma ktos po tzreźwemu, to Ci wywali po pijanemu. Z postami jest identycznie.Poskie piekiełko- w ukryciu. W oczy słodki, poza wróg- nalezy uważać.Tak jest w pracy, po śąsiedzku, w rodzinie ect.Barwny, dziwny aż wierzyc sie niechce ,że taki zły ten naród nad Wisłą.Pozdrawiam realnie i ludzko patrzących i korzystających z życia.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Mirek
[2010-02-26 22:09]
Bzdura
Kochani mam te przyjemnosc robic dla Norwega na platformie - zarobek to tylko a moze az 4760 euro, wiec nie widze tych 36 tysiaczkow o ktorych tu piszecie
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~ale na rękę?
[2010-02-27 15:22]
Pytanie czy tyle ci zostaje po zapłaceniu podatków? Z ciekawości pytam, bo te 36 tysięcy to też mi się wydaje nierealne... chociaż to pewnie ciężka robota i ryzykowna...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Wiertacz
[2010-02-27 15:44]
Wszystko zalezy dla jakiej kompanii naftowej pracujesz, jakie stanowisko zajmujesz, ile lat doswiadczenia, umiejetnosci i wiele innych. Narodowosc w pewnym sensie tez ma znaczenie. To tak jak w Polsce w jednym miescie hydraulik zarabia 800zł, a w innym 3,5tys.zł. Proste
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Wiertacz
[2010-02-27 15:47]
TAk, to jest netto. Podatki są b.wysokie, placimy je, ale po roku zostają nam zwracane.
Pozatym mamy zwrot kosztow biletow (klasa ekonomiczna), jestesmy na koszt pracodawcy dostarczani helikopterem na platformę, szereg roznych dodatkow socjalnych to tak w skrocie dla zainteresowanych. norweskie zwiazki zawodowe funkcjonuja bardzo efektywnie.
Pozdrawiam
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
kael52
[2010-02-27 15:09]
Ocena: 0 [0]
~kibbol
[2010-02-27 14:52]
No skoro już wiecie że dobrze płacą na platformach
to dalej, jedźcie tam... ja gdybym nie miał lepszych perspektyw to bym się tam pchał...
dodam, że za lepszą perspektywę uważam 15.000 wcale nie lekko zarobione, ale w domu, w piżamce przed komputerem...czasem wyjście po zlecenie i zobaczenie ludzi, ale ogólnie na luzie...w Polsce na wszystko mi starcza...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~stary
[2010-02-27 12:40]
Drajwerka
A ja już się nie mogę doczekać i odliczam godziny do poniedziałkowego wyjazdu w trasę moim MANikiem. Pozdrowienia dla kiermanów kochających swoją pracę, tyle powrotów ile wyjazdów.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
megadeth
[2010-02-27 01:40]
Oczywiście, że zarobki warunkują szczęście.
Ten żałosny artykuł ma na celu utrzymywać w ryzach buntujących się na głodowe pensje Polaków. Ja mam pracę dobrze opłacaną, mimo iż pracuję w miejscu do k tórego nie poszedłbym prywatnie. Moja praca nie jest też moją pasją, ale mam dobre zarobki za stosunkowo krótki czas pracy i jestem szczęśliwym pracownikiem. A ci którzy wymyślili powyższe bzdury niech zrezygnują ze swoich pensji i pokażą wszystkim jacy są szczęśliwi.
odpowiedz
pokaż 5 ukrytych odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~km
[2010-02-27 08:22]
Tylko ze artykuł nie jest o tym, czy warunkują, tylko czy gwarantują. Warunek konieczny i warunek wystarczajacy to różne pojęcia. Móżna by napisać, naśladujac twój styl: "twój żałosny wpis udowadnia potrzebę podniesienia poziomu edukacji w Polsce" :)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Tolek
[2010-02-27 09:43]
Pracujesz tam gdzie sam zdecydowałeś,dlaczego więc stękasz?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
megadeth
[2010-02-27 11:54]
W tym przypadku różnica między tymi dwoma słowami nie jest duża. Tak gwarantują. Użyłem tego słowa, może teraz twój niezbyt pojemny móżdżek przyjmie sens mojego wpisu. Może jeszcze przypisu z tekstu zastosować, żebyś lepiej zrozumiał ćwierćinteligencie?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
megadeth
[2010-02-27 11:57]
Kolejny ćwierćinteligent. Ty musisz pracować albo w urzędzie, albo czyścisz sedesy, bo tylko te dwa zawody świadczą o betonowym sposobie myślenia.
Jestem zadowolony z mojej pracy właśnie dzięki dobrym zarobkom. Miejsce pracy niespecjalnie mnie pociaga, ale zarobki robią swoje, więc ten śmieszny artykulik można wyrzucić do kosza.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~mate
[2010-02-27 12:32]
Jesli czegos nie rozumiesz, to przyznaj sie, to nie wstyd, ale obciachem jest, ze wydaje ci sie, ze cos wiesz, ale to tylko widzenie swiata na twoj sposob. Artykuł jak artykul, wiec zamiast sie go czepiac, pomysl o swoim swiatopogladzie. Pieniadze daja poczucie bezpieczenstwa ( jesli dają) i zapewniaja egzystencje( lepsza albo gorsza) a szczescie i spełnienie to inna bajka. Przemysl, jesli juz do tego dorosłes.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~xxx
[2010-02-27 10:42]
Nie
Dużo zależy od szefa oraz najbliższych współpracowników ! Beznadziejny, głupi i niekompetentny szef, jest wstanie zatruć Tobie najlepszą z możliwych prac i absolutnie żadne pieniądze nie będą wstanie tego zamaskować !
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~gg
[2010-02-27 10:01]
Dlaczego nauczycielka kłamie? (znowu - jak to nauczyciele)
Płaca minimalna 1317 brutto - zapomniała jeszcze dodać o dodatkach (wielu) - nie znam nauczyciela, który nie wysilając się (18 godzin lekcyjnych w tygodniu - pensum) wyszedł poniżej 2,5 tys na rękę (netto)....
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
[2010-02-27 09:54]
KOCHAM SWOJA PRACE
I W ZYCIU NIE ZAMIENILBYM JEJ NA ZADNA INNA.ZYCZE TAKIEJ PRACY KAZDEMU,DO KOTREJ PRZYCHODZI SIE Z PRZYJEMNOSCIA.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~cc
[2010-02-27 05:41]
nie w Polsce= to jasne jak słońce
i tyle w tym temacie
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~jj
[2010-02-27 08:26]
w polsce dobre warunki płacy to nie wszystko? a zagranicą tak? czy wy e ogóle rozumiecie słowo pisane, w tym również to, co sami piszecie?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~za
[2010-02-26 23:18]
praca ma być godziwie opłacana !!!! , w Polsce to nierealne
nie jestem zadowolona z pracy i płacy ? na ponad 30 lat pracy po studiach zarobek na miesiąc - brakuje mi do 2000 zł , z czego mam się cieszyć z kłamstwa i obłudy PO że czym dłużej będę pracowała to większą będę miała emeryturę , po co to kłamać , tylko i tylko dobre zarobki gwarantują szczęście w pracy , liczy się w tej chwili tylko pieniądz !!! , nie masz go to jesteś nikim !!!
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Paweł Zduński
[2010-02-26 23:36]
Nie badz taka roszczeniowa, nikt Ci nie pomoze. Zadbaj sama o siebie, a jesli liczysz na obietnice polityków, to miej pretensje tylko do siebie, inaczej zostaniesz zgorzkniała staruszką. Pozdrowienia i zacznij w koncu cos robic dla siebie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Basia
[2010-02-26 23:42]
2 k/mc to masz wystarczająco na "waciki" o wydatki na życie i wszystko inne ma facet zadbac.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Lossberg
[2010-02-26 23:58]
Ocena: 0 [0]
megadeth
[2010-02-27 01:41]
Basia woli robić lody, starcza jej na waciki.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~~pok
[2010-02-27 00:15]
praca
jestem szczęsliwy z mojej pracy pracuje na dole kopalni i zarabiam 2200jest zajebiście
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Stefan 26
[2010-02-26 23:53]
Ja jestem bardzo zadowolony w pracy
ale tylko we wtorek,szef wychodzi o 12 na jakiś tam kurs a ja pukam jego żonkę na fotelu dyrektorskim:-)
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~Ryś
[2010-02-27 00:07]
Tak sobie myśle czy ten jakiś kurs o 12 nie ma coś wspólnego z twoją miłością?Tak w myśl przysłowia:jak Kuba Bogu....
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~portos997
[2010-02-26 22:44]
bez znaczenia
nie ma znaczenia gdzie się pracuje. Pracowałem jako ochroniarz jak studiowałem, później na myjni samochodowej jak skończyłem studia ale pracy nie miałem, teraz pracuje w szkole jako nauczyciel. W każdej pracy jest ok jeżeli tylko odpowiednie mamy nastawienie.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~spokojny
[2010-02-26 22:12]
lubie prace
zarabiam ok10tyś miesięcznie. i nie chodzi o zarobki bo nawet przy 2tyś był bym bardzo szczęśliwy w mojej pracy z moim szefostwem.pracuje w norwegi
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~milicjant
[2010-02-26 21:12]
tak istnieją. to POlicjanci
POlucjanci chciałem :)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~pola
[2010-02-26 20:37]
lubię swoją pracę ale...
zarabiam za mało. Starcza na przeżycie, ale brakuje na choć krótki wyjazd urlopowy, pęknięta rura i hydraulik to wyrwa w budżecie, tak samo choroba i antybiotyk. Mam stary sprzęt w domu, boję się, że zacznie siadać. Nie chcę luksusów. Żal mi ale muszę zmienić pracę. Dlaczego zarobki w tym kraju są tak skandaliczne??
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
marysia2707
[2010-02-26 19:43]
Bylam szczesliwa
Chociaż mało zarabiałam to robiłam to co lubię . Przyjęli panią dyrektor i mila atmosfera w pracy prysła.Zaczął się lobbing .Dzisiaj nie pracuje ale jestem spokojniejsza .
odpowiedz