szukaj
napisz z nami
wp.pl 2010-02-01 (12:34)

Pierwsze dni w nowej pracy? Naucz się rozpoznawać WROGÓW!

(fot. Jupiterimages)

Nowa firma, nowa praca... ten dreszczyk emocji towarzyszący pierwszemu otwarciu drzwi do budynku, pierwszemu "dzyń" windy, pierwszemu powiewowi klimatyzacji w biurze… i potem łup! Zostajesz rzucony na głęboką wodę.


Siedzisz przy komputerze. Rozglądasz się wokół. Wszędzie nowe twarze. Przeważnie cię ignorują. Ale niektórzy już patrzą wymownie w twoim kierunku. Może to przyjaciele, SWOI, którzy pomogą ci się ogarnąć w nowym miejscu, pokażą z kim należy trzymać i komu mówić głośno "dzień dobry". Ale może to wrogowie, OBCY, którzy już czyhają by podstawić ci nogę, by zrobić z ciebie durnia, by wmanipulować cię w projekt o kodowej nazwie "black hole" (dawno, dawno temu takim projektem były prace nad drucikiem w żarówce – każdy nowy pracownik Edisona musiał przełknąć gorzki czopek porażki na tym zadaniu zanim trafił do normalnych zajęć). Jak odróżnić jednych od drugich i nie opowiedzieć po żadnej ze stron, przynajmniej dopóki nie będziesz znać rozkładu sił?

Najprostszą metodą jest słuchanie rozmów i tego jak zwracają się do siebie poszczególne osoby: czy mówią do siebie po imieniu i jakim tonem. Używanie imion, nazwisk, pseudonimów i przezwisk świadczy o poufałości względem SWOICH. W komunikacji potocznej najczęściej używa się samego imienia, często zdrobniałego. Natomiast użycie nazwiska lub nazwiska z rzeczownikiem "pan/pani" sygnalizuje dystans do OBCEGO, oficjalność kontaktów. Jeśli jeszcze towarzyszy temu lodowaty, wyniosły ton głosu, to jest to sygnał, że te dwie osoby stoją po przeciwnych stronach barykady.

W rozmowach wskazywanie OBCEGO polega na używaniu jedynie nazwiska, a pominięciu imienia lub formy grzecznościowej np. "Kwaśniewski powiedział", "Belka zapomniał", i tak dalej. Jest to otwarty przejaw lekceważenia dla osoby, o której mowa. Z kolei o SWOICH mówi się w pełnej wersji czyli "Aleksander Kwaśniewski przybył", "Marek Belka przypomniał". Jeszcze bardziej pozytywny charakter mają wypowiedzi, w których łączone jest nazwisko z tytułem bądź funkcją np. "prezydent Kwaśniewski", "premier Belka", a w wyjątkowo podniosłych, patetycznych sytuacjach wykorzystuje się tytuł z całym imieniem i nazwiskiem np. "prezydent RP Aleksander Kwaśniewski", "premier Marek Belka".

1 2 3 z 3
Podziel się:

REKOMENDACJA
Polecam wiadomość:  
Rekomendowana:
bardzo
A TERAZ...
wyslij znajomym  Wyślij znajomym
drukuj  Drukuj

 
 

Opinie: 19 beta

Masz swoje zdanie? Przedstaw je! Komentuj zgodnie z Zasadami Opinii.
Więcej różnych opinii i komentarzy znajdziesz na forum.wp.pl.
napisz z nami