Ocena: 0 [0]
~sosenika
[2012-03-13 20:03]
Fajne zawody dla nieśmiałych, ale szkoda że nie wymienili jakiś do ktorych nie jest potrzebne wykształcenie.
Mogli by dać jakiś przykład dla osoby nieśmiałej która jest tylko po liceum... np sprzątaczka, tylko że mało się zarabia...
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~MaArek
[2012-02-20 08:28]
A ja mam TANIE OGRZEWANIE na podczerwień w nanotechnologii od sunswiss.pl - sprawdź i przekonaj się sam!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~magda
[2012-02-20 08:15]
Tak to jest ,jak masz znajomosci to i prace masz jak nie to tylko klika rzadzy chociazby i w takiej gminie .Przyjdzie zgłodu umierac ,bo opieka tez nie da ,dajcie ludzom prace .
odpowiedz
Ocena: +3 [7]
~mariaa
[2012-02-19 21:28]
W Polsce głowny problem przy szukaniu pracy przez młodych ludzi to jest BRAK DOŚWIADCZENIA!!!! i kompletnie nikt z tym nic nie robi, powinnismy my mlodzi zebrac sie i isc pode sejm walczyc o prace! I absolutnie nie jest winą absolwenta ze nie ma doswiadczenia , skoro na studiach NIC KONKRETNEGO sie nie nauczy niezaleznie czy jest na studiach technicznych, czy humanistycznych. My mlodzi nie mamy gdzie zdobyc tego doswiadczenia, to szkoly powiiny tak uczyc zeby czlowiek po skonczeniu wiedzial cos konkretnego robic, uczelnie powinny wspolpracowac z rynkiem pracy! i to jest wina rządu ze tak nie jest, nie chodzi o to ze ktos jest obrotny ktos nie. W tym przypadku obrotność polega na tym ze trzeba kłamc w CV ze sie pracowało tu czy tu, i miec nadzieje ze nikt tego nie sprawdzi, albo wkrecic sie w jakies znajomosc przez ciotkę czy jakiegos kuzyna, ale to nie o to chodzi, problem dalej jest nie rozwiazany. Wiekszosc z nas wyjezdza za granicę i pracuje ponizej swoich kwalifikacji, kto z Anglii czy Niemiec wyjezdza do innego kraju na zwmywak? To jest wina całego resortu edukacyjnego. I chociaz emigranci chcieliby sie wrocic do kraju i założyc firmy to nie ma ludzi do pracy z konkretna wiedza, ci co pokonczyli ekonomię nie maja pojecia o ksiegowaniu, bo tak ucza polskie studia, kompletne brednie oderwane od rzeczywistosci, co z tego ze ktos dorobil sie na zmywaku i chce zainwestowac w Polsce, o tym trzeba rozmowiac, z tym trzeba porzadek robic bo w przeciwnym razie Polska przestanie istniec, wszystko upadnie
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: +1 [1]
~dyplum
[2012-02-20 05:43]
@mariaa ^ Teraz już wiem że uczelnie wyższe są po to żeby profesorowie i ich rodziny mieli pracę i bardzo dobrą płacę. Szkoda mi tych 5 lat życia zmarnowanych na uniwersytecie na kierunku po którym jak mnie zapewniano praca miała być pewna.
odpowiedz
Ocena: 0 [4]
~Ilona
[2012-02-19 22:11]
Byłam kiedyś nieśmiałą osobą, ale zmieniło się to właśnie kiedy poszłam do pracy. Skończyłam studia na kierunku administracja i chcąc nie chcąc byłam skazana na kontakty z różnymi ludźmi w mojej pracy. Rozkręciłam się. Staram się już być otwarta na nowe znajomości, zawsze przyjemnie jest poznać kogoś nowego. Ostatnio nawet z koleżanką z pracy zapisałyśmy się razem na zajęcia dodatkowe z administracji. Taki specjalny kurs robimy w Progresie. Tam też myślałam, że ciężko będzie mi się rozkręcić, ale poszło gładko. Jak się chce to można!
odpowiedz
Ocena: +17 [27]
skreng88
[2012-02-10 08:29]
Ta programista i praca od reki to kpina jestem informatykiem i jeśli nie masz kilkuletniego doświadczenia to nie masz co liczyć na zatrudnienie. Ale żaden z pracodawców nie wie gdzie takie doświadczenie ma pracownik zdobyć.
odpowiedz
pokaż 6 ukrytych odpowiedzi
pokaż 1 wcześniejszą odpowiedź
Ocena: +3 [11]
~masterg
[2012-02-10 09:24]
@skreng88 ^ trochę mobilności i serca w tym co robisz i ani się obejrzysz a co miesiąc na twojej rączce będzie lądować 5tyś. Potem kilka lat wytrwałości i co miesiąc 10tyśków. Naprawdę nic trudnego - liczy się tylko szczera chęć w byciu najlepszym. Znam to z autopsji.
odpowiedz
Ocena: +3 [3]
wh.wroc
[2012-02-11 21:22]
@masterg ^ Dobrymi chęciami to piekło jest wybrukowane.
odpowiedz
Ocena: -3 [7]
~David
[2012-02-14 00:50]
@skreng88 ^ Musisz być kretynem, żeby niemieć pracy jako dobry programista. Jak jesteś ciapą, która nie umie się wkręcić na jakieś proste stanowisko, żeby zdobyć doświadczenie lub zrealizować samemu pare prostych projektów to sorry, ale i tak nic w życiu nie osiągniesz, nieważne kim jesteś z zawodu. Kapitalizm to walka, nic Ci się nie należy, sam to musisz wyrwać. Pozdrawiam, Programista.
odpowiedz
Ocena: -3 [3]
~Hermilion
[2012-02-19 15:48]
@David ^ Bo on nie jest programista tylko informatyk - taki pewnie z 10 letnim doswiadczeniem w podlaczaniu kabli od drukarek .. i nic na to sie nie poradzi. Babcia klozetowa to przy tym praca kreatywna.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~programmer
[2012-02-19 21:49]
@Hermilion ^ Każdy programista jest informatykiem, rzadko który informatyk jest programistą. Jeżeli tego nie wiesz, to znaczy że nie masz pojęcia o czym piszesz.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~bianca
[2012-02-19 21:29]
Prawda jest taka że społeczeństwo się starzeje i przyszłość to wszystko co będzie z nimi związane ot choćby ten powyższy protetyk uzębienia. Wczasy dla seniorów, opieka dla seniorów, media dla seniorów, informatyka dla seniorów, wszystko. Coraz więcej firm dostrzega ten segment rynku i kieruje w ich stronę oferty,np. telefon dla starszej osoby.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~mariaaa
[2012-02-19 21:28]
W Polsce głowny problem przy szukaniu pracy przez młodych ludzi to jest BRAK DOŚWIADCZENIA!!!! i kompletnie nikt z tym nic nie robi, powinnismy my mlodzi zebrac sie i isc pode sejm walczyc o prace! I absolutnie nie jest winą absolwenta ze nie ma doswiadczenia , skoro na studiach NIC KONKRETNEGO sie nie nauczy niezaleznie czy jest na studiach technicznych, czy humanistycznych. My mlodzi nie mamy gdzie zdobyc tego doswiadczenia, to szkoly powiiny tak uczyc zeby czlowiek po skonczeniu wiedzial cos konkretnego robic, uczelnie powinny wspolpracowac z rynkiem pracy! i to jest wina rządu ze tak nie jest, nie chodzi o to ze ktos jest obrotny ktos nie. W tym przypadku obrotność polega na tym ze trzeba kłamc w CV ze sie pracowało tu czy tu, i miec nadzieje ze nikt tego nie sprawdzi, albo wkrecic sie w jakies znajomosc przez ciotkę czy jakiegos kuzyna, ale to nie o to chodzi, problem dalej jest nie rozwiazany. Wiekszosc z nas wyjezdza za granicę i pracuje ponizej swoich kwalifikacji, kto z Anglii czy Niemiec wyjezdza do innego kraju na zwmywak? To jest wina całego resortu edukacyjnego. I chociaz emigranci chcieliby sie wrocic do kraju i założyc firmy to nie ma ludzi do pracy z konkretna wiedza, ci co pokonczyli ekonomię nie maja pojecia o ksiegowaniu, bo tak ucza polskie studia, kompletne brednie oderwane od rzeczywistosci, co z tego ze ktos dorobil sie na zmywaku i chce zainwestowac w Polsce, o tym trzeba rozmowiac, z tym trzeba porzadek robic bo w przeciwnym razie Polska przestanie istniec, wszystko upadnie
odpowiedz
Ocena: +9 [11]
~DAR
[2012-02-11 18:05]
A GDZIE SIĘ ZGŁOSIĆ BY PODJĆ PRACĘ W ZAWODZIE KSIĘGOWEGO? MAM 33 LATA W 2003 ROKU UKONCZYLEM STUDA MGR W ZAKRESIE FINANSOW I RACHUNKOWOSCI. nIESTETY NIE DOSTALEM ANI JEDNEJ ŻYCIOWEJ SZANSY NA SPRAWDZENIE SIĘ W TEJ PROFESJI !
odpowiedz
pokaż 4 ukryte odpowiedzi
Ocena: +3 [9]
~tiktaktik
[2012-02-11 20:51]
@DAR ^ Przyjeżdżaj do Londynu jest nas tu setki, roboty na zmywaku niebrakuje
odpowiedz
Ocena: +1 [9]
~mich
[2012-02-14 02:32]
@tiktaktik ^ jak slucham ze 'nie dostales szansy' to jestem w stanie wydedukowac dlaczego.
qfa ludzie!!! przestancie czekac na szanse, czekac az sie do was los usmiechnie i wezcie swoj los w swoje lapy !!!
krew czlowieka zalewa.
dwa lata temu zaryzykowalem i do chinczykow prawie w ciemno polecialem inwestujac kupe kasy (jak na tamte czasy), dzis mam dobrze prosperujacy biznes i zarobki 'satysfakcjonujace' a szlag mnie trafia jak uslysze gdzies za plecami ' ze ten to mial szczescie ' wszyscy pitola o Pisach i PeO i wszstkich wielkich tego swiata ktorzy im biedaka wiatr w oczy robia i tak pitola i pitola...i pitola. I wiecie co? dopuki tak bezproduktywnie bedziecie gadac to do niczego nie dojdziecie ....
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~purysta
[2012-02-19 17:22]
Ocena: 0 [0]
~robi
[2012-02-19 19:51]
@DAR ^ Do urzędu gminy. Rejestrujesz działalność i sprawdzasz się jak chcesz
odpowiedz
Ocena: +44 [82]
~wożny
[2012-02-11 10:17]
Najlepsza praca jest w szkole. 3-4 tys., latem wakacje, zimą ferie, wolne weekendy, święta i okres przed/międzyświąteczny, 20 godzin tygodniowo, roczne płatne urlopy dla poratowania zdrowia, praca na miejscu. Nawet nie trzeba mieć wykształcenia wyższego, kierunkowego. Tylko trzeba mieć znajomości...
odpowiedz
pokaż 12 ukrytych odpowiedzi
pokaż 7 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: +3 [3]
~Kox
[2012-02-13 22:04]
@wożny ^ Napisz w której szkole tyle płacą, bo ja takiej nie znam chyba, że w jakiejś prywatnej albo piszesz kwotę brutto. Nauczyciel dyplomowany dostaje ok. 2400zł/mies.
odpowiedz
Ocena: +3 [3]
~n-l
[2012-02-13 22:51]
@wożny ^ Do jakiej szkoły Ty chodziłeś. Dziwnie z perspektywy miotły wygląda praca nauczyciela. Rada: matura, studia i juz masz to wszystko, czego tak zazdrościsz.
odpowiedz
Ocena: +2 [4]
~Maciek
[2012-02-14 00:09]
@Tomasz ^ 90% nauczycieli tak robi. Nie mowie tu o jakis przerobionych zawodowkach w technika, bo nie wiem jak tam jest. Chodzilem do jednego z lepszych LO w Krakowie i w wiekszosci nauczyciele poprostu olewali. Jechali zadania z zbioru, teoria klepana od lat ta sama. Zmiany materialow owszem sa, ale co to za problem czegos nie powiedziec bo juz nie ma w programie ? Nauczyciel pracuje 20h w tygodniu + 2-3 razy w semestrze zebrania z rodzicami, sprawdziany sprawdzaja gdy inne klasy maja sprawdzian. Te 20h "wolnego" przeznaczaja na korypetycje. Nie zastanawia was dlaczego w elitarnych szkolach (TOP 5 w miescie) 90% uczniow ma korypetycje? Dlaczego w szkole material jest robiony po lepkach?
odpowiedz
Ocena: -1 [1]
obywateltuskolandu
[2012-02-19 12:45]
@swer ^ Racja , zgadzam się całkowicie - pracuję w kolejnym 3cim w mej historii banku i jest nacisk na plany , nie ma mowy o dobrze klienta , albo sprzedam to co mam w planach albo goła wypłata. I tak naciąga się na ubezpieczenia , fundusze i inne pierdoły do niczego nikomu nie potrzebne .
odpowiedz
Ocena: -1 [1]
~wożny
[2012-02-19 17:20]
@wożny ^ Dla jasności: posiadam dwa fakultety i studia podyplomowe (w tym przygotowanie pedagogiczne). Mam też doświadczenie z pracy w szkole i uważam, że to najlepsza praca, jaką miałem w życiu.
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~Zaq
[2012-02-19 16:28]
Ocena: +21 [23]
~Programista
[2012-02-10 19:17]
Podane w artykule to: 1) kwoty zawyżone 2) kwoty brutto 2) nawet nie średnie.
Przykładowo średnia (na cały kraj) dla programisty to 5-5.5tyś BRUTTO. Podejrzewam że po odjęciu Warszawy będzie to 3.5-4tyś BRUTTO. Sorry batory ale w Warszawie 5tyś brutto można zarobić w innych zawodach mając tylko wykształcenie średnie, a czasem tylko zawodowe. Nie trzeba kończyć do tego studiów. Artykuł ma na celu nagonienie studentów na uczelnie informatyczne. Ten zawód był opłacalny ale 5-10 lat temu.
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: -1 [9]
~lothar
[2012-02-10 21:21]
@Programista ^ Co Ty za bajki piszesz ? Programista z doświadczeniem w Javie może spokojnie wyciągnąć w Trójmieście 3,5-4tys. miesięcznie NETTO.
odpowiedz
Ocena: +6 [8]
~programmer
[2012-02-11 09:33]
@lothar ^ A programista z innym doświadczeniem? A programista w mniejszym mieście? W UK mieszkam w małym miasteczku, a pracuję nad naprawdę zaawansowanymi projektami i zarobki mam naprawdę przyzwoite. Tylko w Polsce praca jest wyłącznie w dużych miastach.
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~Hermilion
[2012-02-19 15:54]
@programmer ^ Jakby ci to powiedziec - te duze miasta to połowa polulacji polski - i tam stawka programisty z doświadczeniem 3 lata to juz 5-6k brutto. A co do średniej .. to w tej drugiej połowie polski pracy dla programistow po prostu nie ma wiec do sredniej nie wchodza. I nie maja co szukac na prowincji.
odpowiedz
Ocena: +2 [2]
~mania
[2012-02-19 15:49]
praca technika dentystycznego nie jest ani łatwa, ani zarobki nie są satysfakcjonujące w porównaniu do pracochłonności, czasochłonności w wykonaniu uzupełnień protetycznych, bardzo wysokich kosztów materiałów i sprzętu!!!! a jałomużna, którą technik dostaje od lekarza- wielka porażka!!!
odpowiedz
Ocena: +89 [89]
~prawda
[2012-02-10 08:17]
Nie trzeba być nieśmiałym, aby nie chcieć przebywać z tłumem idiotów, zazdrośników, plotkarzy, obłudników, zajadłych, szczujących i przemądrzałych kretynów. A praca zespołowa to już w ogole jakaś pomyłka. Jeden czy dwóch pracuje, a reszta bandy udaje i korzysta. Lepiej kupić sobie psa.
odpowiedz
pokaż 5 ukrytych odpowiedzi
Ocena: +5 [9]
~:/
[2012-02-10 09:32]
@prawda ^ Albo towarzystwo starych bab słuchających "jedynki" :/
odpowiedz
Ocena: +12 [12]
~pracownik
[2012-02-10 09:49]
@prawda ^ Opisałeś dokładnie sytuacje panującą w "mojej" firmie. To jednak już epidemia :(
odpowiedz
Ocena: +2 [6]
wh.wroc
[2012-02-11 21:17]
@:/ ^ Mam 37 lat i też często słucham "jedynki". Przynajmniej jakąś wiedzę propaguje. A ty słuchając tych durnych zetów, esek i jeszcze paru innych stacjoliterówek otumaniających, będziesz ciągle narzekał na rynek pracy.
odpowiedz
Ocena: -3 [5]
wh.wroc
[2012-02-11 21:18]
@pracownik ^ To nie jest epidemia, tylko ty nie pasujesz do tej rzeczywistości.
odpowiedz
Ocena: +2 [2]
~Hermilion
[2012-02-19 15:45]
@prawda ^ Bo tez w Polandii pojecie pracy grupowej istnieje ale nikt nie ma pojecia na czym polega. Z 12 firm w jakich pracowałem praca grupowa miała miejsce w 2. I - mowa o firmach IT
odpowiedz
Ocena: -6 [6]
mariannalis223
[2012-02-19 11:19]
A jak mają życ obecnie pracownicy sfery budżetowej przy takiej drożyźnie i przy zapowiadanej skali
podwyżek. Podam Wam - skandaliczny moim zdaniem -
mój własny przykład. Pracuję w ministerstwie w
Warszawie, pensja 8800 zł miesięcznie
(brutto!!), przez cały czas ta sama, bez zmian,
brak waloryzacji od 3 lat. Pozornie wydaje się,
że za takie wynagrodzenie jedna osoba w Warszawie
mogłaby skromnie, ale jednak, utrzymać się.
Tymczasem sytuacja takich osób jak ja jest
trudna. Popatrzcie na warszawskie ceny, koszty,
czynsze! Przy takim poziomie wynagrodzeń w
relacji do kosztów i opłat stałych jest nam
niełatwo. Każda kolejna podwyżka staje się
dokuczliwa.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~r4f
[2012-02-19 12:46]
@mariannalis223 ^ No jakby tego było mało to 14 pensję obcięli, dodatki likwidują, darmowe wczasy to już przeszłość!!! Jak żyć panie Premierze???
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~rm
[2012-02-19 13:56]
@mariannalis223 ^ to faktycznie mizerne wynagrodzenie,ale możesz je poprawić i zatrudnić się w zieleni miejskiej.
odpowiedz
Ocena: 0 [4]
~joe
[2012-02-14 20:50]
Niestety ale nieśmiały programista to dostanie najwyżej minimalną krajową, programowanie to nie siedzenie przy komputerze i stukanie literek tylko dużo maili i rozmawiania z ludźmi z którymi się współpracuje i to nie z kolegami z pokoju, tylko ludźmi z różnych krajów, delegacje zagraniczne wtedy się zarabia 5 brutto albo i 10 brutto. Z resztą dla wszystkich, informatyk, programista, itd. to jeden pies co potrafi naprawić komputer i tyle :D
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: +2 [2]
~qwerty
[2012-02-19 12:35]
@joe ^ Ja się nazywam serwisantem komputerowym i często to zaznaczam ludziom, co mówią o mnie informatyk. Znam podstawy elektroniki, pełną budowę komputera. Z programowaniem nie chciałem i nie chcę mieć nic do czynienia.
odpowiedz
Ocena: +1 [1]
~księgowa
[2012-02-15 13:14]
bzdura, jako księgowa ciągle musze chodzic, pytać sie, uzgadniać, omawiać projekty, konsultować rozwiązania podatkowe.... akurat to czego mi najbardziej brakuje to ciszy i spokoju
odpowiedz
Ocena: +10 [10]
~asch
[2012-02-10 06:35]
Co się odbija w lusterku dentystycznym na zdjęciu nr 6? :D
odpowiedz
pokaż 10 ukrytych odpowiedzi
pokaż 5 wcześniejszych odpowiedzi
Ocena: 0 [2]
czikczirikczi
[2012-02-10 08:36]
Ocena: +1 [1]
~na gape
[2012-02-10 08:59]
Ocena: +3 [3]
~Lolerzo
[2012-02-10 09:02]
Ocena: 0 [0]
~...
[2012-02-10 09:16]
@asch ^ OMG... włożyli temu komuś aparat do gardła! hahaha
odpowiedz
Ocena: 0 [2]
~magda12025
[2012-02-15 12:48]
@... ^ ta szczeka to nie usta pacjeta a sztuczna szczeka osadzona zapewnie na artykulatorze i od lusterka odbija sie za pewne czesc artykulatora ;P
odpowiedz
Ocena: +3 [3]
rezonatorr
[2012-02-15 11:12]
Szkoda, że ten news ma już 3 lata...!!! Gdzie Wasza rzetelność dziennikarska?!
odpowiedz
Ocena: 0 [2]
magda12025
[2012-02-15 00:02]
akurat technik dentystyczny kontaktu z pacjentem nie ma nawet najmniejszego widac ze ktos "niedoinformowany" pisal artykuł ....
odpowiedz