Co jest najważniejsze?
Raczej nie chcielibyśmy poślubiać pracujących w mediach lub branży rozrywkowej. "Chociaż dużo zarabiają, ciągle wyjeżdżają i mogliby zdradzać" - odpowiedziała zapytana osoba. Nie interesują nas też przedstawiciele wolnych zawodów i artyści - "na pewno mają polot i fantazję, ale wątpię, czy nadają się na małżonka, raczej na kochanka".
Oto jak odpowiadali rozmówcy, a jakie jest twoje zdanie - gdybyś mógł wybierać, z jaką pracownicą chciałbyś się ożenić lub za jakiego pracownika wyjść za mąż i dlaczego? Czy liczą się pieniądze, duża pensja, a może coś zupełnie innego?

