Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Czy korporacja to więzienie?

Niewolnik, czy pracownik?
1/11 następne

Niewolnik, czy pracownik?

Są młodzi, kreatywni. Dobrze zarabiają w korporacji, ale coraz częściej mają już dość dotychczasowego zatrudnienia. Dlaczego młodzi fachowcy uciekają z dużych firm?

Co o tym myślisz? Czy korporacja może być dla pracownika więzieniem?

oceń
0
0
Podziel się

Opinie

Ocena: +1 [1]
~Mikos [2009-09-04 07:44]

korporacja + kasa = niewolnictwo
Nareszcie otwierają oczy. Garnitur już dawno jest postrzegany jako mundurek w korporacjach. Niewolnictwo XXI w. co prawda płatne, ale kosztem innych aspektów życia. Omamiają młodych ludzi zarobkami, samochodami i innymi gadżetami, następnie wyciskają jak cytrynę. Potem zostaje tylko wspomnienie o szklanych drzwiach, służbowym passacie, i parę zdjęć z zagranicznych szkoleń. Nagle się okazuje że już 40-stka na karku i trochę wspomnień... o matko... już starczy o sobie... :(

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~hrehrehre [2009-10-03 22:16]

Czemu nie
Jak mają własny pomysł i mogą pracować na siebie to jak najbardziej jest to realizowanie swej wolności. Tytuł artykułu jest retoryczny

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~anonim [2009-10-03 10:13]

xxx
Ale tak wolno, bo pracodawcy są bezkarni, a PIP się takimi sprawami nie zajmuje To po co oni są ?Wszyscy wiemy , że trzeba być niewolikiem bez świadczeń pracowniczych zeby żyć. A mobbing jest rzeczą oczywistą

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~UFO [2009-09-06 09:18]

E tam, kwestia podejścia.
Zaczynałem w korpo w 1994, dałem sobie 15 lat na pracę tam (i w podobnych miejscach), dojście wysoko i zgromadzenie sporych pieniędzy (warunek - nie iść w clubbingi i inne kosztowne bzdety). Wytrzymałem (i wystarczyło) 13 lat, pewnego pięknego dnia napisałem wypowiedzenie, zdjąłem garniturek, zmieniłem fryzurkę, otworzyłem mały niszowy biznesik, przy którym "chodzę" dwa-trzy dni w tygodniu i bez napinania się, niemalże emeryturka w wieku 40 lat. Teraz głównie sadzę ładne kwiatki i pielęgnuje grządki, a jak mamy z żona nastrój, jedziemy w jakieś ładne miejsce na parę dni. Ale warunek - to się uda tylko wtedy, jeśli harówę za ciężka kasę potraktuje się jak coś w rodzaju "gastarbeiterki" będącej przejściowym etapem. Minimum olewania roboty, minimum puszczania kasy na mało przydatne gadżety do "podkreślania statusu" czy drogie kolorowe ciecze do wypicia. Poświęciłem 13 lat dla wieeelu jeszcze w spokoju i całkiem odczuwalnym szczęściu. Ą że bez "czarnej porszawki"?? A na grzyba mi to??? :)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~grg [2009-09-06 13:00]

nie tak prosto uciec
ja jestem dosyc krotko w korp. bo niewiele ponad 2 lata i chcialbym uciec ale dzisiaj nie uda mi sie to bo jest (tu slowo ktore "kocham" ostatnim czasem) KRYZYS i trudno bedzie mi znalezc lepsze warunki finansowe ktore sa w tym momencie wazniejsze od potrzeby samorealizacji czy innymi potrzebami na tym poziomie... Oczywiscie wiaze sie to ze zobowiazaniami finansowymi ktore mam na karku... i mysle ze korp to jednak wiezienie i stresujace miejsce... pozdro

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~henrucz [2009-09-06 10:02]

Toyota Wałbrzych to obóz pracy
jak chcecie się zatrudnić w obozie pracy proponuje Toyote ,na pewno nie dadzą wam umowy ,zryją beret do tego stopnia ,że rodzina was nie pozna i dobry pracownik tej firmy to taki co przychodzi dużo wcześniej do pracy i zostaje po godzinach ,je a nawet mieszka w firmie a także jest na każde skinienie swojego szefa.Są tacy wierzcie mi a gdzie prywatne życie ?.Nie wspomnę o takich sprawach jak KPZ-y,KAIZEN-y,i inne bzdury o mitingach już nie wspomnę,nie polecam nikomu bo sam tam pracowałem i to długo a kasa wcale duża nie jest,krezusem nie zostaniesz więc zastanów się człowieku czy warto ??? henrucz

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
guest [2009-09-03 23:18]

bardzo ciekawe!
Krótko i treściwie, ale jakże na temat. To niestety brzmi dla mnie prawdopodobnie..., a jednocześnie mnie przeraża. Jest coś niepokojącego w tym, że ktoś nie miał potrzeby widzenia się z rodziną np. przez miesiąc. Czy te więzi umarły, czy też nigdy się nie wytworzyły, a związek był jedynie kolejną z rzeczy, które "wypada mieć"?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Maly karierowicz [2009-09-06 14:04]

bzdura
Moi Drodzy, rowniez pracuje w korporacji. Juz minelo 8 lat i co??? Firma mnie wyksztalcila placac za studia, juz nie licze na ilu szkoleniach bylem - moje CV liczy juz chyba 5 stron, mam zawsze porzadny sprzet do pracy, ktory jest cyklicznie wymieniany, firma sponsoruje mi basen i koszykowke..... nie jestem zadnym managerem, tylko specjalista w tym co robie.... i co najwazniejsze....przychodze o 8, a wracam o 16....nie mowie, ze zarabiam super pieniadze, ale jakos mi na nic nie brakuje... czy mala firma Wam to zapewni??? nie sadze...nie dostaniecie nawet firmowej kawy.... pozdrawiam wszystkich i zycze Wam takiej pracy z duzej korporacji:)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Maly karierowicz [2009-09-06 14:04]

bzdura
Moi Drodzy, rowniez pracuje w korporacji. Juz minelo 8 lat i co??? Firma mnie wyksztalcila placac za studia, juz nie licze na ilu szkoleniach bylem - moje CV liczy juz chyba 5 stron, mam zawsze porzadny sprzet do pracy, ktory jest cyklicznie wymieniany, firma sponsoruje mi basen i koszykowke..... nie jestem zadnym managerem, tylko specjalista w tym co robie.... i co najwazniejsze....przychodze o 8, a wracam o 16....nie mowie, ze zarabiam super pieniadze, ale jakos mi na nic nie brakuje... czy mala firma Wam to zapewni??? nie sadze...nie dostaniecie nawet firmowej kawy.... pozdrawiam wszystkich i zycze Wam takiej pracy z duzej korporacji:)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~hm hm hm [2009-09-06 13:19]

fajne podejście
Ja w sumie też haruję, ale za niestety niewielką kasę jak na branżę. W małej firmie, bo niestety charakter mam taki, że w korpo by mnie zwolnili w miesiąc :P Ale spoko jest. Mam 27 lat, od 30-tki postanowiłem zacząć się statkować :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rok [2009-09-06 08:58]

Korporacje to nowoczesne pokojowe obozy koncentracyjne
W korporacjach rządzą psychopaci. Kto awansuje psychopatów - tacy sami jak oni , też chorzy psychicznie.Już po samych zdjęciach korporacyjnych widać , że to nienormalni ludzie.Przyroda się szybko zemści i wyeliminuje fizycznie takich gnojków - to nieraz trwa ale idzie jak walec.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~feliks d [2009-09-06 11:16]

korporacje
Kochani co wy pieprzycie !!! 12-15 lat w korporacji a potem coś w rodzaju emerytury. Przecież przez 10-12 lat utracicie najpiękniejszy okres życia, utracicie 95% kreatywności , z korpo wyniesiecie jedynie umiejętność rozgrywek wewnątrz korporacyjnych i przetrącony kręgosłup

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Edi [2009-09-06 12:58]

POLECAM ŚWIETNY DOKUMENT
"Korporacja" jeden z najlepszych i najbardziej nagrodzonych.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tytus [2009-09-06 12:53]

ALE O CO CHODZI???????
człowiek ponoć ma wolna wolę, jak wiesz co się dzieje a mimo to w tym tkwisz to chyba lubisz takie korporacyjne sad o maso , Sa ludzie którym szybko otwieraja się oczy i szukaja innego miejsca, a sa i tacy którym odpowiada rola trybika wykonawcy, w megastrukturze, ma swój numerek nadany przez dział perso/kadrowy i sie turla od wypłaty do wypłaty Srodowiska tworza ludzie , sa przyjkazne ludziom, gdzie możesz być sobą, ale sa i takie gdzie muszisz wkomponowac się w schemat , masz być taki sam i zachowywać się a nawet myslec tak samo ja pięćdziesięciu tobie podobnych, Każda korporacja ma swoja kulturę , i wypracowane metody oddziaływania na jednostkę, sa one do przyjęcia lub przybieraja forme mobbingu, agresywnego w aurze pełnej pseudokultury i pozorowanego szacunku, Sytuacja miałaby szanse poprawić się gdyby masowo posypały sie wypowiedzenia, może wtedy ktoś na szczycie zainteresowałby sie tym co wyprawia ich kadra zarzadzająca wyższego szczebla i byc może cos by się zmieniło, ale skoro nic sie nie dzieje, cheti sa do pracy, to chyba jest ok?????

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Pawlo [2009-09-06 10:17]

Obóz pracy
Tak to racja jestem w korpo. od 1995 zarobiłem to fakt ale już jestem jak cytryna wyciśnięty .Mam dużą wiedzę i umiejętności ale co z tego? Pewnie i tym sposobem i krótsze życie. Chcę uciec już do mniejszej kasy ale i spokoju. Będąc młodym wydaje się człowiekowi ,że może góry przenosić lecz z latami emocje opadają.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~niki [2009-09-06 09:50]

bo kapitalizm to nie korporacje tylko male firmy
powoli zaczynamy to rozumiec, tam jest wyzsza jakosc dla klienta i lepsza atmosfera pracy

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zalamnany [2009-09-06 08:55]

kwk staszic to panstwoqwy oboz pracy
mobing na kosmiczym poziomie kadra kopalni niema placonych nadgodzin a spedza w pracy gruo ponadlimitowo czas i ciagle karanie zabieranie premi nagany a nawet proby zwolniania reszte przemilcze bo sie boimy

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~EDI [2009-09-04 07:54]

POLSKIE OBOZY PRACY
Zobacz na str www.zpigcz.fora.ple

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~arkadius85 [2009-09-03 23:08]

A obozy pracy?
Pokazuja nam ludzi w garniaczkach, ale tam gdzie jest niewolnictwo...to nie...tak obuz pracy, pracujesz nawet jak paadniesz...

odpowiedz