Partnerem
serwisu są:
pracuj.pl monsterpolska.pl

Czy pracodawcy lubią tatuaże?

Z wężem na dłoni
1/17 następne

Z wężem na dłoni



Tatuaż, kolczyki, ekstrawagancka fryzura – czy są odpowiednie w pracy?

O ile jeszcze jakiś czas temu rysunek wijącego się węża na dłoni menedżera był nie do pomyślenia, dziś w wielu firmach jest dopuszczalny. Posiadacz ozdoby postrzegany jest jako jednostka oryginalna, kreatywna i odporna na wszelkie konwenanse. Tak naprawdę jednak wszystko zależy od firmy i szefa.

oceń
0
0
Podziel się

Opinie

Ocena: 0 [0]
~SYREK [2012-01-05 20:10]

TAM GDZIE JEST ROBIONY TATUAŻ TO BOLI NIESAMOWICIE ALE WARTO

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
Paweł Urbański [2010-05-06 00:36]

Nie należy przyjmować do pracy
osób z samouszkodzeniami ciała takimi jak: - tatułaże, - sznyty, - seryjne kolczyki, - itp.

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [2]
ziwpjb1 [2011-09-08 17:00]

po pierwsze...prawdziwy tatuaż powstaje z potrzeby serca a nie jest wytworem jakiejs mody...i za kilkanaście lat taka osoba sie tego nie wstydzi...ale to sa jednostki... po drugie...nieliczne tattoo pozostają w kręgu dziar więziennych i tylko Ci co je maja potrafią rozróżnić co jest co... po trzecie...wspolczuje tym "uposledzonym" pracodawca...ktorzy nic nie wiedza na niektore tematy a sie wypowiadaja...widac ze babcia z dziadziusiem powiedzieli za mlodu ze to zle i tak zostało w mentalności... z tego co wiem to przecież liczy sie wykształcenie i umiejętności a nie wyglad a jesli tego jest malo to przeciez jest jeszcze wniosek o niekaralnosci ktory mozna pobrac w sadzie... ja sam mam juz kilka...w miejcach bardziej lub mniej widocznych ktore powstaly "z potrzeby serca" i wcale nie przeszkadzają mi w niczym

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
~kraken [2010-05-05 23:51]

NIGDY nie zatrudnilbym nikogo z tatuazem
dziara swiadczy TYLKO o tym,ze jej nosiciel ma duze problemy w wlasna osobowoscia

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
BÓG [2010-05-06 09:10]

tylko w tak faszystowskim kraju to jest cos dziwnego,nieodpowiedniego,
chorego...w Holandii nawet policja chodzi potatuowana...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~gość [2010-06-01 22:46]

:/
to jest chore.... kazdy moze robic ze swoim cialem co mu sie podoba to jest wlasnie nasza super tolerancyjna Polska i mimo ze nie mam tatuazu to nie przeszkadza mi on u innych

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~LESZEK [2010-05-08 16:11]

ZARABILA U MNIE 3 TYS NA REKE
A DZISIAJ SZUKA PRACY, ZACHCIALO JEJ SIE NA WAKACJACH TATUAZU, NIE W MOJEJ FIRMIE, TO JA OKRESLAM JAKI MA BYC WIZERUNEK FIRMY I PRACOWNICY MUSZA SIE DO TEGO DOPASOWAC

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
grazyna.skrzypczak [2010-05-08 16:40]

zależy u kogo ten tatuaż
Odpowiedni strój do odpowiedniej pracy. Tatuaż, kolczyk w nosie czy dredy u hydraulika mi nie przeszkadzają, ale u nauczycielki mojej córki już tak! Tatuaż na przedramieniu, wychodzący spod rękawa markowej koszuli u przedstawicela handlowego powoduje, że startuje on ze straconej pozycji, ale skoro woli mieć tatuaż niż zarobic, to jego sprawa.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jamesu [2010-05-08 16:34]

Tatuaż
Ja wytatuowałem sobie prawie całe ramię kilka lat temu. Teraz czasami żałuję tego kroku, ale tylko gdy mam się spotkać z potencjalnym klientem w upalny dzień. Nie uważam, żebym miał jakieś problemy ze swoją osobowością. Wręcz przeciwnie. Uważam, że także dzięki tatuażowi jestem kimś wyjątkowym, wyróżniam się z tłumu szaraczków dookoła. A jak ktoś twierdzi, że człowiek z tatuażem ma nie po kolei pod sufitem i ma jakieś problemy z samym sobą, to proponuję spojrzeć w lustro i zobaczyć, kogo w nim zobaczysz. Zapewne nikogo ciekawego.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Zbigniew1 [2010-05-08 15:19]

Czy pracodawcy lubia zatrudniac wtatuowanych?
Jesji milbym byc szczery raczej bym sie zastanowil.Moze to uraz z zmirzchlej przeszlosci a jednak nie ztrudnil bym pracownika z widocznym tatuazem.Tak ,tak za glupote trzeba placic.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Gienek O'Brien [2010-05-08 14:44]

Tatuaze,szpilki,kolorowe szmaty,paznokcie? Zapomnij
Moja corka,ktora dostala 2 lata temu prace (wlasciiwie sami ja zlowili na ostatnim roku studiow)w bardzo powaznej swiatowej firmie w USA,zarabia dzis $130.000.Oczywiscie po dobrych,platnych studiach -tez w USA.I ta firma,ktora istnieje od ok. 140 lat,a obraca dzis miliardami dolarow i akcjami najbogatszych ludzi na swiecie ma prawo zatrudniac takich,ktorzy im marki nie beda psuli.Bo wyobrazam sobie klienta firmy,ktory zobaczylby takie cudo w ich biurowcu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~vc [2010-05-06 09:14]

Czy pracodawcy lubią tatuaże?
Praca to praca a nie dyskoteka czy kabaret.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Lordam [2010-05-06 08:49]

Wytatuowany ksiądz
U mnie w technikum uczący mnie ksiadz a wczesniej przygotowujacy do birzerzmowania, miał 3 tatuaze, tribala na bicepsie i barku, smoka na plecach, i gotycki napis na łydce i nikt w szkole , zaden uczen ani rodzic problemow z tego nie robił, bo był wielkim katechetom, a to ze zafascynowany był sztuka tatuowania to była tylko i wyłacznie jego sprawa

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~akard [2010-05-06 08:37]

współczuję
Szkoda że nie postrzegasz tatuaż jako formy sztuki -zapewniam Cię że robiąć sobie tauaże nie wpłynęlo na mnie otoczenie, a była to tylko molja decyzja, bo mi się to podoba. Jesteś Szefem prywatnej firmy -czy klientów, którzy Ci potencjalnie płacą za Twoje produkty lub usługi, a mają tatuarze też nie obsługujesz?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ona [2010-05-06 08:25]

ozdoby ciała ujmują wiedzy...
Z tonu wypowiedzi wnioskuję, że sądzicie iż tatuaże oraz piercing ujmują wiedzy... Skończyłam 3 kierunki studiów, pracuję jako księgowa i... i mam tatuaż nad kością ogonową oraz kolczyk m.in. w języku! Przez dziurkę w języku nie uciekła mi wiedza!!! Szefowie nie mieli zastrzeżeń do ozdób mojego ciała - może dlatego, że są dyskretne, zwracali uwagę na moją wiedzę. Oczywiście trzeba pamiętać o tym, że Polska nie jest krajem tolerancyjnym i decydując się na takie ozdoby ciała można mieć problemy ze znalezieniem pracy lub liczyć się z utratą obecnej!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ona [2010-05-06 08:25]

ozdoby ciała ujmują wiedzy...
Z tonu wypowiedzi wnioskuję, że sądzicie iż tatuaże oraz piercing ujmują wiedzy... Skończyłam 3 kierunki studiów, pracuję jako księgowa i... i mam tatuaż nad kością ogonową oraz kolczyk m.in. w języku! Przez dziurkę w języku nie uciekła mi wiedza!!! Szefowie nie mieli zastrzeżeń do ozdób mojego ciała - może dlatego, że są dyskretne, zwracali uwagę na moją wiedzę. Oczywiście trzeba pamiętać o tym, że Polska nie jest krajem tolerancyjnym i decydując się na takie ozdoby ciała można mieć problemy ze znalezieniem pracy lub liczyć się z utratą obecnej!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Tolerancyjny [2010-05-06 06:17]

HA HA TOLERANCJA
Po wypowiedzach wiekszosci widzimy polska tolerancje, ZENADA!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~RYSKO [2010-05-06 06:12]

TATUZE SA FAJNE
ALE WZIOLEM TAKSOWKE W DABROWIE GORNICZEJ KIEROWCA ZAMONTOWAL W POJEDZIE BARDZO ORGINALNA PRZEKLADNIE SKRZYNI BIEGOW ROZOWEGO KUTASA

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mirek [2010-05-06 04:06]

Jako szef prywatnej firmy, nie toleruje tauazy i komunistow
Malo mnie interesuje czy to zgodnie z prawem czy nie, uwazam, ze to moja firma i moge zatrudniac kogo chce, w/g wlasnej oceny i moich kryteriow.Moim zdaniem pracownik reprezentuije firme, wiec i mnie, a ja nie lubie tatuazy.Ja nie mam zaufania do ludzi wytatuowanych, nie podejde w banku do kogos z tatuazem....obojetnie jakim, malym czy duzym.Tak samo...nie wyobrazam sobie miec zony z tatuazem, gdziekolwiek.To swiadczy o slabosci u wplywowi srodowiska na nia, na danego czlowieka.Czyli..nie ma swojego zdania tylko....pod publike cos robi, mowi.Jednym slowem tautazom mowimy zdecydowane NIE( jak parowkowym skrytozercom:) )

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Wilis [2010-05-06 03:13]

Mam firmę i nie zatrudnię osób z widocznym tatuażem
czy z przesadzonym pircingiem, bądź nie wydażoną fryzurą. Firma ma prezentowac się profesjonalnie a w/w elementy to kompletne zaprzeczenie profesjonalizmu.

odpowiedz